 |
www.wiarabiblijna.fora.pl FORUM BIBLIJNE
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wierzący
bywalec
Dołączył: 03 Sty 2014
Posty: 605
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: lubuskie Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 23:30, 17 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
A przepraszam to wynik słabej pamięci ale Roman Giertych to jego rodzina chyba syn tak? I na pewno był za kreacjonizmem bo pamietam jego wypowiedź i ogólne wyśmianie jego osoby na osiedlu u mojej Babci jak byłem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
unbeliever
zadomowiony
Dołączył: 22 Mar 2014
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 13:18, 22 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Żeby się do tego wszystkiego ustosunkować, musiałbym napisać przynajmniej równie długi wywód, a w tej chwili nie mam na to czasu czasu.
To, co najbardziej poruszyło mnie w tym tekście, to używanie przez autora do ilustracji swoich tez cytatów, które nie powinny być w tym celu użyte.
Przede wszystkim chciałbym bronić Poppera. Jego słowa
Cytat: | „ Nie istnieje żadne prawo ewolucji, a tylko fakty świadczące, że rośliny i zwierzęta ulegają zmianom, a dokładniej — że ulegały. Koncepcja prawa wyznaczającego kierunek i charakter ewolucji jest typowym dziewiętnastowiecznym złudzeniem mającym swe źródło w przypisywaniu «Prawu Natury» funkcji tradycyjnie przyznawanych Bogu. ” |
nie przeczą samemu procesowi ewolucji, a jedynie przypisywaniu mu kierunku czy intencji. A więc wszystkim koncepcjom, według których ewolucja ma jakiś cel a jej zwieńczeniem jest człowiek. Nawiasem mówiąc, koncepcje te mają więcej wspólnego z kreacjonizmem niż z samą ewolucją. Jest to taki kreacjonizm w nieco łagodniejszej wersji, dla tych, którzy chcieliby go pogodzić z ustaleniami nauki. To rzeczywiście bardzo XIX-wieczne podejście odrzucane dziś przez zdecydowaną większość naukowców. Proces ewolucji jest ślepy. Nie promuje tego co dobre ani tego co piękne czy moralne. Promuje to, co zwiększa szanse na przekazanie genów dalej. Czy nam się to podoba, czy nie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez unbeliever dnia Sob 13:40, 22 Mar 2014, w całości zmieniany 4 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wierzący
bywalec
Dołączył: 03 Sty 2014
Posty: 605
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: lubuskie Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 21:21, 22 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
A jaki ma cel ewolucja?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
unbeliever
zadomowiony
Dołączył: 22 Mar 2014
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:51, 22 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Właśnie to krytykuje Popper. Przypisywanie ewolucji celu.
Ewolucja sama w sobie nie ma celu, a już na pewno nie jest nim powstanie człowieka. W jej wyniku nie powstają organizmy coraz piękniejsze, coraz mądrzejsze, coraz większe czy coraz sprytniejsze. Powstają takie, które mają większą szansę na reprodukcję w danym środowisku. Cel mogą mieć pojedyncze organizmy (przetrwanie, reprodukcja) albo ich geny (kontynuacja istnienia w kolejnym pokoleniu), ale nie sama ewolucja.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wierzący
bywalec
Dołączył: 03 Sty 2014
Posty: 605
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: lubuskie Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 21:56, 22 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
No dobrze niech ci bedzie ja jestem z adama ty z małpy, mnie Bóg zaplanował zanim się zrodziłem w łonie matki a ty jesteś formą przypadku.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
unbeliever
zadomowiony
Dołączył: 22 Mar 2014
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 2:40, 23 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
W procesie ewolucji przypadkowe są tylko mutacje. Selekcja nie jest przypadkowa.
Ale to ciekawe, co piszesz. Uważasz, że Bóg Cię zaplanował? Z tego co mi wiadomo każdy człowiek rodzi się z losową kombinacją genów rodziców. Nic nie wskazuje na to, żeby nie była ona losowa. Gdyby ktoś (jakaś mądra istota) kontrolował dobór genów, to - pisząc w uproszczeniu - z dostępnej u rodziców pary genów powinniśmy zawsze dziedziczyć ten lepszy. Nie ma wątpliwości, że tak by to zrobił każdy projektant. Tymczasem jest zupełnie inaczej. Dziedziczymy zarówno te "dobre", jak i te "złe" geny. Zatem albo planista jest bardzo słabym planistą, albo nie ma planisty.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Zibi
Obywatel forum
Dołączył: 13 Gru 2013
Posty: 1521
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 36 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 8:17, 23 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
unbeliever napisał: | W procesie ewolucji przypadkowe są tylko mutacje. Selekcja nie jest przypadkowa.
Ale to ciekawe, co piszesz. Uważasz, że Bóg Cię zaplanował? Z tego co mi wiadomo każdy człowiek rodzi się z losową kombinacją genów rodziców. Nic nie wskazuje na to, żeby nie była ona losowa. Gdyby ktoś (jakaś mądra istota) kontrolował dobór genów, to - pisząc w uproszczeniu - z dostępnej u rodziców pary genów powinniśmy zawsze dziedziczyć ten lepszy. Nie ma wątpliwości, że tak by to zrobił każdy projektant. Tymczasem jest zupełnie inaczej. Dziedziczymy zarówno te "dobre", jak i te "złe" geny. Zatem albo planista jest bardzo słabym planistą, albo nie ma planisty. |
Adam i Ewa byli doskonali, potem te doskonałość utracili i każde następne pokolenie jest bardziej niedoskonale, ale to nie wina Stwórcy tylko pierwszej pary ludzi którzy utracili owa doskonałość.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
unbeliever
zadomowiony
Dołączył: 22 Mar 2014
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 9:54, 23 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Czyli Ty wierzysz, że "stwórca" nie macza palców w doborze genów dla indywidualnych organizmów. Czyli de facto, że - jak to określił wierzący - jesteś formą przypadku (ponieważ każdy z Twoich przodków posiadał losową kombinację genów rodziców).
Natomiast wierzący wierzy, że został zaplanowany. Czyli, że "stwórca" wybrał, które geny odziedziczy po matce, a które po ojcu. Nasuwa się pytanie dlaczego średnio dziedziczymy w proporcji 50/50. I dlaczego szansa odziedziczenia "złego" genu jest taka sama jak "dobrego".
Ja tu nie widzę żadnej intencji. Bo gdyby Bóg kochał ludzi (często słyszę ten zwrot) to wybierałby im te dobre geny. Mógłby też celowo wybierać te gorsze, gdyby chciał ludzkość karać za grzech pierworodny. Swoją drogą to byłby jakiś absurd. Nie dość, że skazał swojego syna na tortury i śmierć (tak jakby to on zawinił), to jeszcze teraz mściłby się na każdym nowo narodzonym człowieku.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Łukasz
Administrator
Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 2233
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 35 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wiadomo od dawna Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 19:28, 28 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Zibi napisał: |
Adam i Ewa byli doskonali, potem te doskonałość utracili i każde następne pokolenie jest bardziej niedoskonale, ale to nie wina Stwórcy tylko pierwszej pary ludzi którzy utracili owa doskonałość. |
no i proszę jakie to proste niczym znane jajko Kolumba, mam szczęście że żyję w czasie gdy rodzą się ludzie średnio doskonali ,ciekawi mnie w jakim tempie ta ewolucja niedoskonałości nas dopada u Ciebie Zibi (bez urazy) bardzo szybko
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wierzący
bywalec
Dołączył: 03 Sty 2014
Posty: 605
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: lubuskie Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 19:41, 28 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Tu nie ma co rozmawiać z wami o ewolucji wam obu trzeba sie nawrócić wiec ja kończę z wami dyskusje.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Zibi
Obywatel forum
Dołączył: 13 Gru 2013
Posty: 1521
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 36 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 23:47, 28 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
unbeliever napisał: | W procesie ewolucji przypadkowe są tylko mutacje. Selekcja nie jest przypadkowa.
Ale to ciekawe, co piszesz. Uważasz, że Bóg Cię zaplanował? Z tego co mi wiadomo każdy człowiek rodzi się z losową kombinacją genów rodziców. Nic nie wskazuje na to, żeby nie była ona losowa. Gdyby ktoś (jakaś mądra istota) kontrolował dobór genów, to - pisząc w uproszczeniu - z dostępnej u rodziców pary genów powinniśmy zawsze dziedziczyć ten lepszy. Nie ma wątpliwości, że tak by to zrobił każdy projektant. Tymczasem jest zupełnie inaczej. Dziedziczymy zarówno te "dobre", jak i te "złe" geny. Zatem albo planista jest bardzo słabym planistą, albo nie ma planisty. |
Zapewne pierwsza para ludzi była zaplanowana..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Axanna
Gość
|
Wysłany: Sob 9:57, 29 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
z tego co czytalam to "przypadkowe mutacje" zawsze powoduja zwyrodnienia, ktore sie komuluja wedlug badan. Dlatego miedzy innymi jest zakaz sie laczyc w pary pomiedzy krewnymi, bo wady genetyczne sie skomuluja. Nauka i slepo wierzace w ewolucje "naukowcy" nie dysponuja zadnym przykladem pozytywnego wyniku przypadkowej mutacji, tak ze ten belkocik o samorzutnym rozwinieciu sie harmonijnego swiata na skutek mutacji o kant blatu potluc
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Marta
Moderator
Dołączył: 05 Gru 2013
Posty: 3564
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 38 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 12:33, 29 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Axanna napisał: | z tego co czytalam to "przypadkowe mutacje" zawsze powoduja zwyrodnienia, ktore sie komuluja wedlug badan. Dlatego miedzy innymi jest zakaz sie laczyc w pary pomiedzy krewnymi, bo wady genetyczne sie skomuluja. Nauka i slepo wierzace w ewolucje "naukowcy" nie dysponuja zadnym przykladem pozytywnego wyniku przypadkowej mutacji, tak ze ten belkocik o samorzutnym rozwinieciu sie harmonijnego swiata na skutek mutacji o kant blatu potluc  |
Hihihi... o kant blatu potłuc, ale fajnie powiedziane.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
unbeliever
zadomowiony
Dołączył: 22 Mar 2014
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:56, 29 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Zibi napisał: |
Zapewne pierwsza para ludzi była zaplanowana.. | Jeżeli tylko pierwsza para ludzi była zaplanowana, to mamy problem z postem wierzącego:
wierzący napisał: | mnie Bóg zaplanował zanim się zrodziłem w łonie matki a ty jesteś formą przypadku. | Jest wtedy dokładnie na odwrót niż pisze. Dostał losową kombinację genów rodziców, więc jest dziełem przypadku. Podobnie jak każdy z nas. Chyba, że Bóg mu te geny jednak wybrał? Jak ustalicie wspólną wersję, to możemy dalej pociągnąć temat
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
unbeliever
zadomowiony
Dołączył: 22 Mar 2014
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 13:29, 29 Mar 2014 Temat postu: |
|
|
Axanna napisał: | z tego co czytalam to "przypadkowe mutacje" zawsze powoduja zwyrodnienia, ktore sie komuluja wedlug badan. Dlatego miedzy innymi jest zakaz sie laczyc w pary pomiedzy krewnymi, bo wady genetyczne sie skomuluja. | Widzę, że coś tam z genetyki do Ciebie jednak dotarło? Uwierzyłaś naukowcom?
Super. Tyle tylko, że "trochę" przy tym pomieszałaś. Zwiększone ryzyko chorób genetycznych dla człowieka, którego rodzice są ze sobą blisko spokrewnieni wynika właśnie z tego, że mają oni dużo wspólnych genów.
W bardzo dużym skrócie. Organizmy mają pewne geny określanie jako recesywne. Można je inaczej określić jako "uśpione", bo chociaż mogą być dziedziczone z pokolenia na pokolenie, zawsze pozostaną bez wpływu na organizm. Niektóre z tych genów mogłyby być niebezpieczne, gdyby nie były w stanie uśpienia. Dopóki jednak organizm łączy się w pary z osobnikami odległymi genetycznie, ryzyko, że gen recesywny się "ujawni" jest znikome. Ryzyko to diametralnie natomiast rośnie, jeśli połączą się dwa blisko spokrewnione osobniki. Z przypadkowymi mutacjami ma niewiele wspólnego.
Cytat: | Nauka i slepo wierzace w ewolucje "naukowcy" nie dysponuja zadnym przykladem pozytywnego wyniku przypadkowej mutacji, tak ze ten belkocik o samorzutnym rozwinieciu sie harmonijnego swiata na skutek mutacji o kant blatu potluc  | Przypadkowa mutacja nie musi być pozytywna. Ba, nawet większość takich mutacji może być negatywna. To w żaden sposób nie zaprzecza ewolucji. Wystarczy, że jakiś mały odsetek mutacji jest pozytywny i zwiększa szansę organizmu na przeżycie i reprodukcję.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|